Jerzy, 74 lata

Nazywam się Jerzy. Nie jestem pierwszej młodości, bo skończyłem już 74 lata. Wcale nie uważam się za staruszka. Przeszedłem swoje i trochę podupadłem na zdrowiu, ale w dalszym ciągu działam, nie zamykam się w czterech ścianach mieszkania. Właśnie teraz- będąc na emeryturze, czuję, że na prawdę żyję.
ola19

Dodaj komentarz